niedziela, 12 października 2008

Plakat, ciag dalszy


Mam wrażenie, że spotkanie z twórcami plakatu było całkiem dla mnie owocne. Niestety twórców nie było tylu, ilu sobie wyobrażałem. Nie zawitała "legenda plakatu", Franciszek Starowieyski. Pojawiła się trójka osób w podeszłym wieku, wszyscy o siwych głowach i z okularami na nosie. Pierwsza z nich to Jerzy Kostka, kolejna Zofia Kopel-Szulc. Oraz historyk sztuki Łucjan Ocias. Szukałem w internecie informacji o tych postaciach, aby przybliżyć wam i sobie ich postaci, jednak niczego się nie doszukałem. A w notatkach moich te informacje nie zagościły.

Spotkanie sprawiało wrażenie zamkniętego, jedynie dla grona uczniów i nauczycieli z Liceum Plastycznego. Z pewnością jednak tak nie było, mógł tam przyjść każdy zainteresowany - z tym, że spotkanie nie było nigdzie nagłaśniane i organizowane przez uczniów z klasy maturalnej naszego liceum, za co im trzeba podziękować. Nie rzadko uczniowie wychodzą z tak ciekawymi pomysłami, a jeszcze rzadziej są one realizowane.

Na początku spotkania pan Łucjan Ocias opowiedział po krótcy historię plakatu w świetle sztuki. Datował on powstanie plakatu na XIX wiek. Formę tą stworzono na potrzeby produktów masowo przemysłowych. Prekursorami plakatu był np. Toulouse Lautrec. Po krótkiej dyskusji dowiedziałem się dosyć istotnych informacji. Mianowicie, że Polski Plakat w latach 50'tyc czy też 60'tyc należał do elity, był wybitnym plakatem na świecie. Mimo to górowali w nim Japończycy, dzięki nowatorskim kontrastowym barwom, charakterystycznemu stylowi, oraz maszynom drukarskim. Niemniej jednak wzorowali się oni na plakacie z Polski. W latach 70'tych Polska była już gigantem plakatowym, a w Warszawie w roku 1966 zorganizowano pierwsze biennale o plakacie. Biennale to organizowane jest do tej pory w muzeum plakatu na Warszawskim Wilanowie (także pierwszym muzeum plakatu na świecie). Tam także, będąc w Warszawie mam zamiar się pojawić podążając tropem i inspiracją jaką niesie z sobą plakat.

Tyle o historii plakatu ogólnie. Następnie przybliżę naturę plakatu, definicje plakatu oraz praktyczne porady, czym powinien kierować się twórca plakatu, z jakimi problemami się on boryka oraz jak zostać dobrym plakacistą we współczesnych czasach. Wszystko oczywiście zaczerpnięte z przemyśleń własnych, motywowanych spotkaniem i tym co powiedzieli twórcy plakatu.

Tutaj można znaleźć kilka fotografii z wystawy:
http://hieronim.wbp.lublin.pl/wbp/b/wyd_kult/wystawy/2008/plakat/plakat.htm

P. Kurowsky

wtorek, 7 października 2008

A Plakat także

Po ponad miesięcznym uczęszczaniu do szkoły straciłem ochotę na prowadzenie bloga, oraz rozwijanie swych pasji. Nie mniej jednak ciągle dostawałem od życia to większe, to mniejsze dawki inspiracji i natchnień. Przepełniony nimi chciałem tworzyć i poznawać. Jednak większość mojego czasu pochłaniała nauka i tym podobne sprawy. Boleśnie odczułem jak gnijące, odwleczone inspiracje potrafią się zemścić. Przyszło to wraz z pierwszym dniem jesieni. Nostalgia i melancholia nie dawały mi żyć. Teraz jednak znów nadeszła fala pobudzenia, aktywności. Udało mi się dostać kolejny numer czasopisma "Computer Art's" a przy okazji zakupiłem książkę pt. "Anatomia dla artystów". Jest to ksiażka Sary Simblet, która napisała poprzednio opisywaną książkę. Oczywiście wkrótce pokuszę się o szersze zaprezentowanie obu tytułów.

Tymczasem zbiór tworzonych przeze mnie plakatów do filmów z gry "The Movies". Więcej informacji www.themovies.webd.pl
Inspiracją do dodania tego a nie innego, jest wystawa "PLAKAT 1927 - 2007" która prezentowana jest w Lubelskiej Bibliotece im. Hieronima Łopacińskiego, na której to miałem okazję być, a wkrótce pojawię się na tejże wystawie, słuchając przemów artystów współczesnych związanych z plakatem. (m in. Franciszka Starowieyskiego) Po tym wydarzeniu napiszę krótką relację, oraz opinię na owy temat.

Plakaty prezentowane mniej więcej chronologicznie od najstarszych.









P. Kurowsky